Pastelowy kombinezon



Mam już prawie TE osiemnaście lat, jednak po ostatnio spędzonym dniu wiem, czego z biegiem czasu będzie mi brakować. Otóż w związku z wycieczką, o której pisałam w poprzednim poście mama zabrała mnie na wspólne zakupy. I co w tym interesującego prawda? Z mojego punktu widzenia coś w tym jest, ponieważ takie chwile, gdy spędzałam czas z rodzicami bywały bardzo rzadko. Życie naprawdę szybko ucieka, a takich momentów wszelakiego pojednania z bliskimi osobami trafia się niewiele (a może to tylko w mojej rodzinie). W każdym razie spędziłam bardzo miły dzień, na bardzo przyziemnych i bardzo przyjemnych rzeczach.

  Co nowego pojawiło się w mojej szafie do końca wam nie zdradzę - wszystko ukarze się wraz z wakacyjnymi zdjęciami, jednak na zachętę dodaję fotografie z jedną z tych ciekawostek:)
  Coś czego jeszcze rok temu na pewno bym nie założyła. To połączenie sportu i elegancji - tak sądzę, skoro można swobodnie ubrać do tej propozycji szpileczki. Przed państwem nic innego, jak sportowy kombinezon:) Troszeczkę kojarzy mi się z żółciutką landrynką. Mimo to jest bardzo przyjemny i wygodny. W zamian za obcasy założyłam swoje ulubione koturny, które już nie jedno ze mną przeżyły:) 
   A na koniec mój drobny podarunek, a dokładniej słodki gest ze strony chłopca. Która kobieta nie lubi dostać chociażby różyczki, tak po prostu - bez okazji? Uwielbiam takie drobne niespodzianki. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, ile to daje radości:) 

Zapraszam na bloglovin!
Całusy Pola <3


kombinezon - sklep szaffa
koturny - lokalny sklepik
wisior - wycieczka Czechy:)


Patrick <3

CONVERSATION

15 komentarze:

  1. świetny kombinezon, widać, że mega wygodny i świetny na takie ciepłe dni. :)
    No to czekamy na zdjęcia z nowymi zdobyczami. Widzę jakąś spódniczkę . ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Nawet dwie. Jedna z nich jest w tym samym fasonie, która prezentowałaś u siebie :)

      Usuń
    2. uuu . no to ja już nie mogę się doczekać, by ją zobaczyć. :)

      Usuń
  2. Co do złego zachowania się psiaków, to każdy malamut tak ma;). Alaska jest już starszym psem bo ma 9 lat, to teraz jeszcze nawet się słucha, ale jak była młodsza, to tyle przygód z nią mieliśmy... :D. To właśnie charakterystyka tej rasy, że nie da się ich do końca ujarzmić. A co do wyglądu bloga, to mogę Ci pokazać co i jak, skąd szablon wziąć itd. Jeśli chcesz, to skontaktuj się ze mną carolinaavenue@gazeta.pl. Możemy na Facebooku obgadać czy coś, a e-mailem podam imię i nazwisko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! Mój ma chyba nawet tyle samo! Ahh faktycznie tyle tych przygód było. Odezwę się dzisiaj w wolnej chwili:)

      Usuń
  3. Wyglądasz prześlicznie kochana:) I jaka radosna :)
    A skąd jesteś, jeśli mogę wiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo! Inaczej nie potrafię, poza tym przy moim fotografie nie da się nie uśmiechnąć :) Spod Wrocławia :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Piękny ten kombinezon, super w nim wyglądasz! :)

    Dziękuję Ci ślicznie ;* Wszystkiego uczyłam się sama metodą prób i błędów :) Na początku podglądałam mamę, a potem dziewczyny na blogach i vlogach ;) Ale jeszcze dużo mi do nich brakuje :P A makijaż na pewno pasowałby do Twoich oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście kombinezon jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny wakacyjny outfit ;) Podobają mi się twoje koturny :) Są cudowne <3

    Obserwuję i liczę na rewanż :*

    OdpowiedzUsuń
  7. What a great look! I am so loving that beautiful pastel shade!

    Rebecca
    www.winnipegstyle.ca

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny kombinezon, na śliczny letni kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. to znowu ja :D
    Zostałaś nominowana tagiem Liebster Award u mnie na blogu. Więcej --- http://life-and-daydream.blogspot.com/2013/07/liebster-award.html

    Miło będzie mi jak zrobisz tag :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki jest termin ?:) pytam bo jestem na wakacjach a tu jest slabiutki internet :(

      Usuń